Pomysł stworzenia własnej pracowni świec zrodził się z miłości do zapachów i rękodzieła. Przez długi czas testowałam różne proporcje i składniki, aż w końcu udało mi się opracować receptury, które naprawdę odpowiadają temu, co chciałam tworzyć.
Tak powstała moja mała pracownia — miejsce, w którym każda świeczka powstaje ręcznie, z ogromną starannością i dbałością o każdy detal. Nie ma tu miejsca na pośpiech. Liczy się jakość, zapach, forma i serce, które wkładam w każdy etap tworzenia.
Szukając nazwy dla mojej marki, chciałam, by oddawała to, co najważniejsze — światło, nastrój i piękno chwili. Tak narodziła się Blaskoria — nazwa, która od początku idealnie oddawała duszę moich produktów.
W pracowni tworzę zarówno świece dekoracyjne o unikatowych kształtach, jak i świece zalewane w szkle — klasyczne, eleganckie i ponadczasowe. Wierzę, że świeca to coś więcej niż dekoracja. To emocje, atmosfera i mały rytuał spokoju, relaksu i przyjemności.
To właśnie chcę Ci podarować — coś więcej niż świecę.